Skończyły się jesienne ferie w Misji

W innych językach: ru be en
Skończyły się jesienne ferie w Misji

Niemal przez cały tydzień uczniowie i przyjaciele Centrum Socjalnego spędzali ferie jesiennie w Misji pt. „Historia rodu poprzez historię narodu”.

Alena Andruszkiewicz, nasza wykładowczyni dziennikarstwa i jedna z głównych organizatorek wypoczynku, zaznaczyła w swojej rozmowie z Samaraninem, że „Historia rodu przez historię narodu” – to seria warsztatów i przedsięwzięć na jeden temat. To są takie ferie jesienne, podczas których dzieci stwarzały swój własny projekt-księgę o sobie. Jest tu coś o rodzinie, o wierze, o znanych Białorusinach. Ten projekt – to początek wielkiej podróży do rozumienia siebie i przyjęcia siebie jako ważnej części narodu”.

Alena opowiedziała, że wykładowcy skupili się na takich tematach, które są bliskie dla współczesnych dzieci: zabawy, kwesty, studium twórcze, podróże. I do tego wszystko z elementami badań. „Staraliśmy się zrobić tak, by nasze Dzieci same przez siebie zadawały pytania i szukały na nie odpowiedzi. Na przykład, podczas wizyty na ziemi Jakuba Kołasa dzieci dostały ciekawe pytania i miały za zadanie poszukiwanie odpowiedzi. Ktoś liczył okna w domu Kołasa, ktoś szukał niezwykłych rzeczy, ktoś powinien był policzyć drzewa rosnące wokół domu itd.” – podzieliła się z nami rozmówczyni.

„Wszystkie zorganizowane wycieczki prowadziły dzieci do poszukiwania odpowiedzi na pytanie”Kim jestem?”. W jaki sposób ja, moja rodzina, moje tradycje są związane z historią mojego narodu? Rozmawialiśmy też o wspomnieniu Wszystkich Świętych oraz innych osobach należących do Świętych, wiele razy wracaliśmy do rodziny, tradycji i przodków, tworzyliśmy godło, drzewo genealogiczne; dyskutowaliśmy o Jakubie Kołasie, czytaliśmy jego wiersze, pokazywaliśmy dzieciom jak losy ludzi są splecione w czasie i na ile ważne jest pamiętać kim ja jestem. I wydaje mi się, że dzieci poczuły się częścią tej historii, którą własnoręcznie stwarzały” – podsumowała Alena.